Vivaldzkie
pomieszczenia
Spędzanie czasu na chatach stało się ważnym
elementem życia Vivaltu. To na nich najczęściej rozmawiacie, wygłupiacie się,
tłumaczycie sobie nawzajem tematy zajęć… Dzięki chatom, Vivalt staje się
miejscem, a nie zwykłą strona internetową. Zachęcam Was, byście właściwie cały
czas, który spędzacie w Internecie siedzieli w którejś z sal. Nie musicie
rozmawiać. Sam fakt, że przebywacie w różnych częściach zamku sprawi, że Vivalt
będzie jeszcze bardziej magiczny, „cielesny”.
Wielka Sala
W wielkiej sali spędzamy czas podczas posiłków
śniadanie – 8:00 – 9:00
drugie śniadanie 10:00 – 10:30
obiad – 13:00 – 14:00
podwieczorek 15:00 - 15:30
kolacja 17:00 – 18:00
oraz uroczystości szkolnych.
Tutaj spotykają się uczniowie różnych domów,
nauczyciele, duchy.
Skrzydło Szpitalne
Tutaj przebywają osoby mające kłopoty ze
zdrowiem na tyle poważne, że nie mogą uczestniczyć w lekcjach.
Biblioteka
W bibliotece zazwyczaj przesiadują uczniowie,
którzy w tym momencie uczą się, czytają, odrabiają zadania lub szukają pomocy.
Zwykle w bibliotece panuje cisza (każdy jest pochłonięty własną pracą), jednak
czasem nawiązują się krótkie rozmowy. Jeśli masz wątpliwości odnośnie jakiegoś
zadania, na pewno spotkasz tu kogoś, kto je aktualnie robi, lub już zrobił i
będziesz mógł z nim podyskutować. Często w bibliotece można spotkać bibliotekarkę
lub nauczyciela – osoby, które bezpośrednio mogą pomóc w nauce. Czasami
odbywają się tu spontaniczne lekcje wyrównawcze :)
Pokój nauczycielski
W pokoju nauczycielskim profesorowie spędzają
wolny czas, przygotowują się do zajęć, sprawdzają prace domowe. To ich
królestwo, dlatego uczniowie rzadko mają tu wstęp. Jeśli już wejdą do pokoju
nauczycielskiego, to na specjalne zaproszenie któregoś profesora.
Pokój prefektów
Luksusowe pomieszczenie dla najlepszych
uczniów Vivaltu. Spędzanie czasu w nim to sama przyjemność ;)
Spotkanie prefektów różnych domów jest doskonałą sposobnością, by podyskutować
o uczniach i metodach wychowawczych. Często prefekci przychodzą tu bez
określonego celu. Pokój prefektów jest jednym niewielu miejsc w Vivalcie w którym można się w ciszy odprężyć, wyciągnąć na
bardzo wygodnej kanapie i słuchać ulubionej muzyki lub zażyć aromatycznej
kąpieli. Zwykli uczniowie nie mają wstępu do pokoju prefektów, a nauczyciele
rzadko tu zaglądają.
Redakcja Gazetki Szkolnej „Podszepty z Vivaltu”
Tutaj praca zawsze wre. Redaktorzy dyskutują o ostatnich wydarzeniach
w świecie magicznym, ustalają, kto napisze jaki
artykuł, wymieniają się spostrzeżeniami, wprowadzają poprawki w już napisanych
artykułach, wreszcie drukują i układają nowe numery „Podszeptów…”. Niemal zawsze
w redakcji spotkasz redaktorów naczelnych i kilku dziennikarzy. Redakcję może odwiedzić właściwie każdy.
Często przyjaciele umilają rozmową ciężką dziennikarską pracę innych uczniów. :) Czasami wpadają tu nauczyciele z kolejnymi „zleceniami”,
sugestiami.
Dormitoria
Uczniowie spędzają wolny czas w dormitoriach. Mogą
w nich robić wszystko, na co mają ochotę – rozmawiać, odrabiać zadania,
wygłupiać się, ganiać, bić :D, myć, spać, czytać,
przebierać, grać w proste gry planszowe, karciane, odpoczywać… Uczniowie nie
mają dostępu do dormitoriów innych domów. Wolałabym, abyście tej zasady
przestrzegali i „międzytrygonowo” spotykali się w Wielkiej Sali, bibliotece, redakcji
gazetki, pokoju prefektów, na błoniach itd. Często do dormitoriów zaglądają
opiekunowie domów. Inni nauczyciele, gdy chcą coś ogłosić, wolą to zrobić przy najbliższym spotkaniu
z uczniem, przez sowę, rozmowę kominkową itd., zamiast niepokoić go w dormitorium.
Błonia i Vivaldzki Las
Niebezpiecznie jest tu zapuszczać się nocą, dlatego
przebywanie na błoniach lub w lesie bez opieki po godzinie 21:00 jest surowo zabronione.
Jeśli chcesz się odprężyć, pospacerować, wykąpać w jeziorze lub potrzebujesz chwili
samotności, na pewno trafisz właśnie tutaj. Błonia i Las to tak rozległy teren,
że znalezienie spokojnego miejsca nie powinno stanowić problemu. Zimą można tu dostać
śnieżką (jeśli trafi się na jedną z wielu uczniowskich bitew), lub zostać stratowanym
przez magiczne sanki :). Gdy tyko robi się cieplej, niemal
każdą wolną chwilę Vivaldczycy spędzają na błoniach. Co może być lepszego od wygrzewania
się na słoneczku, pluskania w wodzie, czytania w cieniu drzewa? Tutaj odbywają się
lekcje ONMS.
(Strona nie jest dokończona, wyczekujcie dalszej
części! ;) )